| |
Dogmaty optymalne jako: pomoc dla początkujących,
zachęta do dyskusji dla doświadczonych
|
| Nie osiągnie nikt optymalności bez!:
|
- Pracy w kuchni - co najmniej 1,5 godziny dziennie:
- ½ godziny na przygotowanie śniadania albo kolacji
- godzina na przygotowanie objadu
- Opanowania sztuki kulinarnej:
- to nie mogą być zupki czy papki dla niemowlaków
- to po prostu musi dobrze smakować
- to musi pachnieć na ulicy
- tego powinni sąsiedzi i znajomi nam zazdrościć
- Czasu i spokoju poświęconego na jedzenie
- co najmniej 15 minut na śniadanie albo kolację
- co najmniej ½ godziny na objad
- oczy też „muszą się najeść”
- język lubi się „nasmakować”
- zęby powinny się napracować
Jeżeli ktoś nie ma na to czasu to niech nie zaczyna optymalności.
|
Optymalność nie jest wiedzą wrodzoną,
tylko wiedzą nabytą i doświadczoną!
|
- Nie wystarczy przeczytanie jednej książki
(wtedy popełniane są najczęściej kardynalne błędy)
- W niektórych przypadkach przeczytanie wszystkich książek nie
uchroniło od popełnienia poważnych błędów
- Trzeba przychodzić na spotkania, wymieniać doświadczenia
- Należy mieć kontakt z dobrą Arkadią
- Dobrze jest mieć dobrego lekarza domowego,
praktykującego optymalność
|
| Optymalność nie może być nudną monotonnością!
|
- Spożywanie jednego czy trzech produktów, ciągle w taki sam sposób,
codziennie tak samo, zawsze się znudzi
- Spożywanie ciągłe setek produktów na setki sposobów zawsze
prowadzi do kłopotów żołądkowych
Optymalność to sztuka wybrania około dziesięciu najdoskonalszych
produktów i przyrządzenie ich na kilka najlepszych sposobów.
-
Ideałem będzie wypracowanie sobie trzech różnych optymalnych
śniadań albo kolacji i siedmiu różnych optymalnych obiadów
- Oczywiście dla gości możemy mieć jeszcze w zanadrzu
jedną czy dwie optymalne uczty
|
Optymalność to nie jest spożywanie produktów
z całego świata, ze wszystkich ekosystemów!
|
- Optymalność to spożywanie przedewszystkim produktów ziemi
na której żyjemy
- To musi tworzyć podstawę (80 - 90%) naszego pożywienia
- To powinno prawie wystarczyć
- Takimi kategoriami należy się kierować przy zakupach
- Oczywiście może być podany owoc cytrusowy,
czy inny smakowity zakąsek
- Raczej trucizną niż przysmakiem jest sałatka z siedmiu owoców
cytrusowych, siedmiu warzyw exotycznych i siedmiu przypraw
- Bardziej trucizną niż lekarstwem jest herbatka z 27 ziół
Trzeba nauczyć się prostoty i tworzyć wyborność potraw z jak
najmniejszej ilości dodatków.
|
| Nie będzie funkcjonował mózg optymalny bez nauki!
|
- Optymalny mózg bardzo szybko odczuwa potrzebę dodatkowej pracy
- Należy wtedy dać mu „input” i karmić go dobrą wiedzą
(zobacz biblioteka optymalnych)
- Dobrze jest wtedy wakorzystywać go do twórczej pracy
- Trzeba nauczyć się rozpoznawać:
- co jest pewną wiedzą
- co jest prawdą
- a co jest zmyślaniem, kabałą, pseudonaukową konfabulacją
- Nie wolno trwonić potęgi i mocy umysłu optymalnego na jałowe
dyskusje, niesnaski czy ulubione wśród niektórych optymalnych
kłótnie o bzdury
|
Nie ma i nie będzie optymalności
bez wysiłku fizycznego!
|
- Przemiana podstawowa spala u optymalnych
do ok. 1500 kcal kobiety i ok. 1700 kcal mężczyźni
(na wskutek nieobciążania jelita małowartościowymi produktami)
- W tak małej ilości kalorii nia da się zapakować wszystkich
potrzebnych witamin, soli mineralnych i pierwiastków śladowych
- Aby osiągnąć optymalność trzeba mieć pracę w
której wydatkuje
się dodatkowo conajmniej 1000 kcal, albo wykonywać codziennie
sport o takim obciążeniu
|
Nie osiągnie się także wyżyn optymalności
bez codziennego pocenia się!
|
- Nie chodzi w tym o codzienną zabójczą pracę w pocie czoła
- Chodzi tylko o to że niektóre procesy metaboliczne włączają się
dopiero wtedy gdy serce bije 120 - 130 razy na minutę a człowiek się poci
- Taki poziom wysiłku powinien być osiągany stopniowo w ciągu
20 minut i utrzymywany około 10 minut
- Tylko wtedy „nabrzmiewają wszystkie gruczoły” i wszystkie
hormony grają całą pełnią możliwości
- Tylko taki poziom „zagrania całej orkiestry” hormonów i odpowiedzi
wszystkich komórek organizmu na takie bodźce zapewnia na stale:
rzeźkość, sprawność, zwinność
|
Nie będzie funkcjonował organizm optymalnie bez
nauczenia się codziennego czerpania z zapasów!
|
- Tylko węglowodany muszą być dostarczane w sposób ciągły
i jak najbardziej wyrównany
- Białka, tłuszcze, sole mineralne, witaminy i pierwiastki śladowe
mogą być dostarczone w sposób periodyczny; tzn. z jednego posiłku
powinno się zrezygnować, (dlatego optymalni jedzą dwa razy)
a w tym czasie organizm musi ćwiczyć czerpanie z zapasów
- Optymalność nie jest jedzeniem „ciągle na górke” (na zapas),
wtedy organizm oducza się czerpania z zapasów, i odczuwamy
coraz częściej głód i zaczynamy tyć w optymalności
- Pobożną mądrością było zrezygnowanie w piątek ze
śniadania
i obiadu, a jedzenie potem pożywnej rybnej kolacji
|
Nie ma dokładnie takiej samej optymalności
dla wszystkich ludzi!
|
- Każdy człowiek potrzebuje inne buty, inne ubranie
i czuje się dobrze z inną fryzurą
- Optymalność będzie się różniła między
poszczególnymi osobnikami
- Na początku w czasie przebudowy optymalność może być
jeszcze prawie jednakowa dla wszystkich
- W miarę osiągania optymalnej równowagi dieta musi być coraz
to bardziej indywidualnie dopasowana do indywidualnie zmiennych
potrzeb organizmu oraz rodzaju wykonywanej pracy
|
Nie można zmienić praw natury
akże i w optymalności!
|
- Jeżeli na ziemi od miliardów lat występują pory roku, to także
i w naszym zegarze biologicznym są sezonowe potrzeby, które
powinny być spełniane aby nasz organizm dobrze funkcjonował
- Nie spożywamy truskawek, czereśni czy owoców runa leśnego
przez cały rok, ( np. spod foli ) ale sezonowo nasycamy się nimi
(oczywiście odpowiednio bilansując węglowodany)
- Według tej zasady spożywamy świeże orzechy jesienią
„na zapas” czy cieszymy żołądek nowalijkami na wiosnę
dr. Stanisław Gawronski
|
| |